Archive for the 'Wydarzenia' Category

Helldorado

simpson wystawa helldorado

Zapraszam na Wystawę:
„Helldorado”

Otwarcie 22.06 – godzina 19:00
Wystawa czynna do 30.06 – codziennie w godzinach 17-19.
Nowe Miejsce
Al. Jerozolimskie 51/2
Link do wydarzenia na FB



Warszawa w Budowie & Simpson



    Dwa wydruki 21×15 cm od Simpsona do obejrzenia na wystawie „Warszawa w Budowie – Wreszcie we własnym domu”.

    Wystawę, zorganizowaną ze środków publicznych, ósmy raz przygotowało państwowe Muzeum Sztuki Nowoczesnej. Celem tegorocznej edycji jest zaprezentowanie zmian, jakie zaszły w planowaniu przestrzennym i budownictwie w Polsce po transformacji ustrojowej. A przy okazji poddanie krytyce zbyt słabej polityki mieszkaniowej państwa, ponieważ wolny rynek / niewidzialna ręka rynku wg organizatorów nie działają. Wnioski poparte przykładem… pełnego regulacji rynku nieruchomości i budownictwa [1].

    Jako jeden z wielu fundatorów – podatników nie pytanych o to czy chcą finansować liczne państwowe projekty (jak to już bywa na tym „wolnym rynku”), postanowiłem wziąć symboliczny udział w tegorocznej wystawie zrealizowanej przez MSN. Także bez pytania.

Zapraszam!
Wystawa otwarta do 20.11.2016
Warszawa ul. Nowogrodzka 84/86

simpson wwb warszawa w budowie

simpson wwb warszawa w budowie

simpson wwb warszawa w budowie

simpson wwb warszawa w budowie


Iron Oxide:

    Praca powstała podczas „Iron Oxide” – inicjatywy Monstfura zrealizowanej w Specjalnej Strefie Ekonomicznej (SSE). Dlatego oprócz postindustrialnego otoczenia istotny stał się także kontekst miejsca, czyli okazja do zadania pytania.

    Jeżeli, według planistów z Ministerstwa Gospodarki, preferencyjne warunki, w jakich funkcjonują firmy w SSE (czyli zwolnienia z płacenia podatków np. dochodowych), przynoszą korzyści dla rozwoju gospodarczego państwa [1], to dlaczego rządowi planiści podobnie przyjaznych warunków do prowadzenia firm nie chcą zrobić dla wszystkich – w całym kraju?

simpson central planning iron oxide

simpson central planning iron oxide

simpson central planning iron oxide

monstfur iron oxide

tomasz górnicki iron oxide

iron oxide



Munich Art Stroke

Wystawa Paper Walls:


Wystawa prezentująca prace na papierze „Paper Walls vol.1”,
Galeria 18A,
Nowogrodzka 18A, Warszawa,

Chazme, Cleon Peterson, Czarnobyl, David De La Mano, Escif, Faile, Krik, Ludo, M-City, Monstfur, Nawer, Obey, Pablo S. Herrero, Peter Fuss, Robert Proch, Saber One, Seikon, Sepe, Simpson, SC Szyman, Wiur.



Simpson i Monstfur na Stroke Art Fair 2015:

    Prawie tygodniowy pobyt w Monachium i udział w profesjonalnie przygotowanym Stroke Art Fair można zaliczyć do bardzo udanych. O czym trzeba wspomnieć, to fakt, że w związku z tym artystycznym wyjazdem nie ucierpiał żaden podatnik, co zwykle dzieje się u nas na niemałą skalę [1]. Opłacony ze środków prywatnych wyjazd był oddolną inicjatywą, którą zaproponował i poprowadził Monstfur, łącznie ze znalezieniem sponsora gotowego wydrukować katalogi.

simpson monstfur
Więcej zdjęć na sosm.pl

    Warto wspomnieć o wrażeniach. Jadąc przez Polskę zostawialiśmy za sobą ciekawe billboardy z hasłami przypominającymi o ludziach, którzy nieprzerwanie od 25 lat na zmianę i z sukcesem zarządzają państwem [2]. Żegnały nas „Zgoda i Bezpieczeństwo” czy „Przyszłość i godne życie w Polsce” [3]. Podbudowani takim przekazem zaczęliśmy mieć wątpliwości, po co właściwie wyjeżdżać? Zwłaszcza że świadomi wyższych cen w Niemczech sprytnie tankowaliśmy na zapas polski olej napędowy po ok. 4.70 PLN za 1L. Mimo wszystko, ze łzami w oczach ruszyliśmy do stolicy Bawarii – najbogatszego landu Niemiec.

simpson monstfur

simpson monstfur

simpson monstfur

    Tymczasem w Monachium, najdroższym mieście do życia w Niemczech [4], cena za 1L oleju napędowego to mniej więcej 1.15 €, czyli ok. 4.70 PLN. Dlatego lepiej zakończyć opis wrażeń w tym miejscu i już nie dzielić się np. wynikami porównania cen w sklepach w Polsce z tymi zastanymi w Monachium. Zwłaszcza w kontekście siły nabywczej pieniądza. W końcu chodzi o „Zgodę i Bezpieczeństwo”. Tym bardziej w zawodzie artysty [5].

simpson monstfur


„Lewy Sierpowy”

W odpowiedzi na wątpliwości Fundacji Sztuki Zewnętrznej[1]:

„Lewy Sieropowy”, czyli w jakim systemie gospodarczym żyjemy?



Somalia

    1. W Somalii kontrolę przejęły wpływy religijne i walczące ze sobą klany. Jest to efekt burzliwej historii tego afrykańskiego kraju oraz specyfiki kulturowej i religijnej regionu[2]. I w tym kontekście należy rozpatrywać przykład każdego państwa.
    Dlatego z punktu widzenia opartego na europejskim systemie wartości, brak poszanowania dla wolności osobistej czy własności prywatnej w Somalii, nie jest dowodem na funkcjonowanie „nieskrępowanego wolnego rynku” w wydaniu europejskim, a przykładem na jego zachwianie[3] wynikające z różnic kulturowych.
    Mimo wszystko, warto zapoznać się z mniej medialną stroną Somalii – tylko od strony gospodarczej[4].

    2. W państwach, które na przestrzeni wieków wypracowały tzw. zachodnie standardy (i powiązaną z nimi koncepcję wolnego rynku), nie ma znaczenia czy ktoś jest ateistą albo wierzącym. W takich warunkach zapewnienie obywatelom wolności gospodarczej charakteryzuje decentralizacja, czyli państwo z definicji nieingerujące w decyzje jednostki, wspólnoty, organizacji charytatywnej, itd., o ile nie jest ograniczana czyjaś wolność. Należy przez to rozumieć, że państwo nie wspiera ani nie blokuje żadnych grup np. finansując projekty pod czyjeś lobby – promując lub chroniąc wybranych za pomocą specjalnych ustaw, przywilejów.
    W innym przypadku (czyli obecnym) prowadzi to tylko do konfliktów i podziałów społecznych, co wyraźnie widać na naszym podwórku[5].

eisenhower

„Wolny rynek”

    3. Naomi Klein w „Doktrynie szoku” określenie korporacjonizm wykorzystuje zamiennie ze słowem kapitalizm. Wystarczy jednak zajrzeć do „Doktryny faszyzmu”, aby przekonać się, że system korporacyjny – stanowiący podstawę gospodarczą dla Mussoliniego, jest „przeciwny klasycznemu liberalizmowi”[6], który jest utożsamiany z szeroko rozumianym kapitalizmem (obok np. prywatnej własności środków produkcji, swobody akumulacji kapitału czy wolności gospodarczej).
    Opisywany przez Klein system opiera się na powiązaniach z aparatem państwowym i przymusie. Czyli gospodarczych regulacjach, co jest kompletnym przeciwieństwem liberalizmu gospodarczego.
Na temat licznych manipulacji, jakich dopuściła się autorka „Doktryny Szoku” nt. Miltona Friedmana i liberalizmu można również przeczytać [tutaj].

    4. W związku z tym, dzisiaj kraje nie borykają się z „problemami wolnego rynku”, a rozrostem interwencjonizmu państwowego w praktycznie każdej sferze ludzkiej działalności. Czyli z ustawowym narzucaniem przez rządy i ich instytucje eksperymentów społeczno ekonomicznych. To nie jest liberalizm gospodarczy oparty na dobrowolności, a zwykły przymus państwowy promujący czyjeś poglądy lub lobby. Od wprowadzenia obowiązku np. kupowania alkomatu, przez prawo oparte na prewencji – czyli ograniczaniu swobód, po komercjalizację służby zdrowia, finansowanie religii, budowę stadionów. Ogółem liczne korupcjogenne ustawy i kosztowne zamówienia publiczne spłacane z kieszeni podatników.

    5. Dlatego, instytucje takie jak Międzynarodowy Fundusz Walutowy czy Bank Światowy ze swoją Międzynarodową Korporacją Finansową[7] nie reprezentują postaw liberalnych, a dążenie do centralizacji władzy nad rynkami. MFW jasno stwierdza, że jego główną funkcją jest „regulacja” oraz „kontrola”[8]. Architektem Funduszu jest oskarżony o szpiegowanie na rzecz ZSRR Harry Dexter, który głęboko wierzył w zasadność istnienia radzieckiej gospodarki planowanej[9]. Dodatkowo współinicjatorem MWF (chociaż na nieco innych zasadach) był orędownik państwowego interwencjonizmu John Keynes.
    Antywolnorynkową działalność MFW i BŚ podsumował Joseph Stiglitz – laureat nagrody Nobla i były główny ekonomista Banku Światowego[10].
    Obydwie instytucje utrzymywane są ze składek państw członkowskich i spłaty kredytów[11]. Najczęściej zaciągniętych na potrzeby licznych państwowych inwestycji realizowanych przez powiązany z nimi sektor prywatny. Na koszt zmuszanych do tego podatników – obywateli. Stąd możliwości wprowadzania „terapii szokowych” opartych na rządowych kontraktach, co Klein błędnie (albo kłamliwie) nazywa neoliberalizmem.

    6. Problem dotyczy także unijnych dotacji np. dla miast i gmin[12]. Przy każdejpublicznej inwestycji realizowanej przy „wsparciu” dotacji, gminy muszą pokryć do 40% wartości zadania. Aby temu sprostać zaciągają kredyty w bankach [13][14], za co płacą później mieszkańcy w ramach wyższych podatków i opłat lokalnych[15]. Pierwsze bankructwa gmin już są[16][17].
    M.in. taki system prowadzi państwa członkowskie do coraz większego zadłużenia (w Polsce przekroczony został II próg ostrożnościowy[18]). Tymczasem media z zachwytem informują, że „nasz kraj oraz (bankrutujące?) Grecja i Portugalia czerpią najwięcej z unijnej kasy”[19].
    Niestety przez medialną propagandę nie przebijają się dane jasno wskazujące, że „prorozwojowy efekt funduszy UE w biedniejszych regionach to tylko mit – nie tworzą one miejsc pracy ani nie napędzają na stałe regionalnej gospodarki”[20] i unijne wsparcie dla firm hamuje innowacyjność[21]. Jest tak zapewne, dlatego że „dotacje” UE to nic innego jak pieniądze zabrane wcześniej obywatelom m.in. w ramach podatku VAT, którymi następnie zarządza się w duchu centralnego planowania[22].
    Ostatecznie negatywny wpływ dotacji potwierdził raport NIKu i badania przeprowadzone przez UW, a co podsumowała Polska Akademia Nauk[23].

    7. W lutym 2014r. prezydent Komorowski stwierdził, że UE popełniła błąd odchodząc od przemysłu na rzecz gospodarki opartej na usługach[24]. Tym samym przyznał, że Unia, wbrew propagandzie[25], steruje swoją gospodarką – za pomocą dyrektyw i dotacji finansowanych z zebranych podatków. Jednych promując, a drugim utrudniając prowadzenie działalności. W związku z tym ceny energii w UE są 4 razy wyższe niż w USA[26]. I wszyscy wiedzą, że nie chodzi tu o dbanie o środowisko[27][28]. A na pewno nie w przypadku zmuszania obywateli do finansowania lobby tzw. „zielonej energii”[29][30] i kupowania droższych „eko” rtęciowych żarówek[31], co i tak jest tylko wierzchołkiem góry lodowej[32]. Tymczasem rosnące ceny zmuszają inwestorów do przenoszenia produkcji poza Unię[33].

    Generowany tak wzrost bezrobocia UE chce powstrzymać odgórnym planowaniem – inicjatywą gwarantującą zatrudnienie wszystkim młodym ludziom poniżej 25 roku życia[34], a także dążąc do wprowadzenia Bezwarunkowego Dochodu Podstawowego[35]… Brzmi znajomo? Jak działa „wolny rynek” w Unii widać też na przykładzie ustalania limitów na produkcję np. mleka, cukru, wina. Tymczasem komisarze za pieniądze podatników mieli powód, żeby debatować, dlaczego cena mleka ciągle rosła[36] (po zniesieniu kwotowania w 2015r., mleko zaczęło magicznie tanieć[37])

    8. Polityka pompowania pieniędzy w rynek przez państwa również przyczyniła się do kryzysu na rynku nieruchomości. Np. w USA rząd federalny wspiera wielkie instytucje oraz programy pożyczkowe udzielające gwarancji kredytowych. Aby „zapewnić Amerykanom tani kredyt i realizując rządową strategię obniżania barier w dostępie do mieszkań i domów.” W ramach Government Sponsored Enterprise (GSE), czyli przedsiębiorstw sponsorowanych przez rząd, firma Fannie Mae (jak i Freddie Mac, Ginnie Mae) jest jedną z głównych instytucji dostarczających w ten sposób funduszy na kredyty hipoteczne w USA pośrednio finansując ok. 20% z nich[38].
    Niskie stopy procentowe i programy rządowe miały zachęcić banki do pożyczania pieniędzy klientom, których faktycznie nie było stać na spłatę kredytów[39]. Efekt – ceny na rynku nieruchomości sztucznie rosły doprowadzając do kryzysu, a w sprawie państwowych programów zostało wszczęte śledztwo[40].

    W Polsce podobny problem generuje państwowy program „Mieszkania dla młodych”, który nie dość, że jest zrobiony pod lobby deweloperów[41], to jeszcze zaburza rynek nieruchomości – powodując wzrost cen[42]. I m.in. w ten sposób rządy wpływają na ceny mieszkań[43].

    Także kryzys wzrostu cen żywności z 2008r. był efektem dopłat UE i USA do „bio paliwa”. Zachęcono rolników do inwestowania głównie w rzepak przeznaczony do mieszania z paliwem. W konsekwencji zmniejszył się areał upraw roślin przeznaczonych do spożycia, a rynek zareagował wzrostem cen żywności na całym świecie[44]. Oczywiście odbiło się to na najbiedniejszych.

    9. Kolejne rządowe rozwiązania w postaci interwencjonizmu w rynek, to wielomiliardowe bailouty banków (które rozpasły się dzięki państwowej ochronie) z pieniędzy podatników. Finansową odpowiedzialnością obarczono także osoby posiadające konta bankowe[45]. Czyli rządy i ponadnarodowe instytucje po raz kolejny zrobiły komuś przysługę. Z jednej strony dając gwarancję na dotacje ze strony państwa i zmuszanych podatników, a z drugiej – zwiększając wydatki i zadłużenie krajów.

    10. Natomiast w warunkach wolnego rynku źle zarządzane firmy powinny bankrutować, a nie otrzymywać „subwencje” ze strony państwa. Również kiedy zaszkodzą obywatelom powinny liczyć się z siłą pozwów zbiorowych[46].
    Tymczasem prezydent Obama podpisuje ustawę ingerującą w rynek, która zapewnia nietykalność firmom typu Monsanto za możliwe przyszłe skutki uboczne stosowania upraw GMO[47].

    11. Także monopol banków centralnych i „system rezerw częściowych” w bankowości na obecnych warunkach, został zalegalizowany przez państwa i ich ustawy, a nie przez „wolny rynek”[48][49]. Oczywiście z korzyścią dla rządzących tak funkcjonujący system generuje inflację i spadek siły nabywczej oszczędności obywateli, co nazwano podatkiem inflacyjnym[50].

    12. Dlatego nowy – stary minister finansów Mateusz Szczurek z rozbrajającą szczerością stwierdził, że z rządowego punktu widzenia „inflacja w Polsce jest za niska”. Przyznał również, że „ma świadomość istnienia wielu przepisów, które z zewnątrz wyglądają na głupie i niepotrzebne”, ale „odkręcenie jednej śrubki spowoduje odnajdywanie coraz to nowych szczelin w całym systemie”. Jasno dał do zrozumienia, że kosztownego „państwa nic nie zastąpi” i dla zasady ono musi kontrolować oraz opodatkować każdy aspekt życia obywateli[51]. Aby rządy i korzystający na tym pośrednicy, ciągle mogli stać na straży „redystrybucyjnej” funkcji państwa na gigantyczną skalę.

    13. Interwencjonizm rządów w Polsce i skala opodatkowania[52] wraz z ilością zmarnowanych pieniędzy przekładają się na życie najbiedniejszych warstw społecznych. Nie bez powodu koszty życia[53] i utrzymania państwa stają się coraz wyższe. Za wszelkiego rodzaju podatki, dotacje czy regulacje rynku płaci na końcu konsument w cenie produktu lub usługi. Nawet jeżeli państwo będzie wmawiać, że coś jest „darmowe”.

    Tymczasem cena za wprowadzenie ustawy pod czyjeś dyktando nie jest już żadną tajemnicą[54]. W takim klimacie świetnie odnajdują się lobbyści i największe firmy, które dzięki temu za pomocą „subwencji”[55][56] albo korupcji zapewniają sobie monopol (W Polsce znamiona korupcji nosi nawet 23 proc. publicznych procedur przetargowych[57]). Dlatego to właśnie m.in. największym firmom zależy, aby rynki były poddane państwowym regulacjom i licznym „redystrybucyjnym” inwestycjom z pieniędzy podatników[58][59]. Ponieważ w innym przypadku musiałyby konkurować na zasadach wolnorynkowych i polegać na dobrowolnej decyzji klientów.

    Dla małych i średnich firm wejście z jakąś usługą czy produktem staje się coraz bardziej kosztowne (oczywiście niełatwo jest skorzystać z przywilejów SSE), a rząd perfidnie przerzuca winę nie tam gdzie trzeba; np. na umowy o dzieło. Oskładkowanie ich przedłuży istnienie przymusu państwowego ZUSu może o kilka lat[60]. Jednak większość młodych ludzi i tak wie, że w przyszłości nie zobaczy ani jednej złotówki, która została zagarnięta do tego celu[61]. Wszystko jest na dobrej drodze – dyktat firm zarabiających np. na zleceniach i powiązaniach rządowych może się umacniać, a rzesza bezrobotnych gotowych zrobić wszystko za pracę rośnie.

Wolny rynek?


„Utopić się w oceanie długów”, czyli skala państwowych dotacji i subwencji:

Jak działa państwowy interwencjonizm:



Broszura Socjalidarność:

    Źródła wyliczeń i informacji zaprezentowanych w broszurze do wystawy „Socjalidarność: Dyrektywy, zakazy, nakazy, podatki i regulacje”:



koszty pracy

zestawienie_podatkow

– Polska
[1] [2] [3], – Wielka Brytania [4] [5] [6] [7] [8],
– Niemcy
[9] [10] [11] [12], – Francja [13].


    Kapitalizm – system ekonomiczny oparty na prywatnej własności środków produkcji, wolnej przedsiębiorczości, wolnym obrocie towarami i usługami oraz na wolnej konkurencji pomiędzy podmiotami [14].

    Korporacjonizm / faszyzm – polityka ekonomiczna państwa nastawiona głównie na duże zakłady produkcyjne, skutkująca zupełnym upadkiem małej i średniej przedsiębiorczości – głównej siły napędowej gospodarki rynkowej [15].

    Socjalizm – doktryna gospodarcza postulująca upowszechnienie świadczeń socjalnych i poddanie gospodarki kontroli społecznej (poprzez instytucje państwowe, samorządowe, korporacyjne lub spółdzielcze). Częścią wspólną wszystkich odmian socjalizmu jest odrzucenie idei kapitalizmu (częściowe lub całkowite) oraz promowanie idei sprawiedliwości społecznej [16].

„Rzeczpospolita Polska jest demokratycznym państwem prawnym, urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej” [17].
Konstytucja Rzeczpospolitej Polskiej
Rozdział I, Art. 2.



    “Gospodarka poddana wzmożonej kontroli poprzez instytucje państwowe” w liczbach:

    Specjalna strefa ekonomiczna (SSE) – obszar kraju, w którym działalność gospodarcza prowadzona jest na preferencyjnych warunkach. Firmie, która spełni wysokie wymagania finansowe, państwo gwarantuje zwolnienia z płacenia podatku CIT lub PIT [18] [19]. SSE istnieją m.in. na Białorusi, w Chinach, Korei Północnej i w Polsce.

    Natomiast mocno opodatkowane małe i średnie przedsiębiorstwa wytwarzają 67% PKB tworząc miejsca pracy dla ok. 70% wszystkich zatrudnionych [20] (ok. 14mln [21]). Wg danych statystycznych GUSu z 2013r., w kurczącym się sektorze prywatnym [22] [23] na umowę o pracę zatrudnionych było 5,5mln osób [24].

    Utrzymywany z podatków sektor państwowy w 2012r. zatrudniał w sumie 3,5mln osób, z czego aż 600tys. w administracji publicznej [25].

    18,7mld zł – finansowa skala nieprawidłowości wykryta przez NIK w instytucjach państwowych w 2012r. [26].

    22600zł – tyle średnio w ciągu roku musi oddać państwu czteroosobowa rodzina w ramach podatku PIT, akcyzy, VAT, ZUS i NFZ [27].

Polska zajmuje 59 miejsce w Raporcie Wolności Gospodarczej Świata [28].

W styczniu 2014r. bezrobocie wyniosło 14% (2,2mln obywateli) [29].

Wg nieoficjalnych danych z kraju mogło wyjechać już ponad 2,5mln ludzi [30] [31].

„Socjalidarność” – Wystawa 27.02.2014r.:


simpson
zaprasza na wystawę malarstwa:


socjalidarnosc




    Prace zaprezentowane w ramach wystawy „SOCJALIDARNOŚĆ” opisują aktualną kondycję państwa. Państwa, które pod postacią szlachetnych haseł z lat transformacji ustrojowej: „Sprawiedliwości” i „Solidarności społecznej”, uzasadnia rozszerzanie rządowej kontroli oraz zwiększanie obciążeń podatkowych.

    Od końca lat 80-tych, hasła „Sprawiedliwość społeczna” i „Solidarność” podtrzymywane są jedynie w obietnicach polityków. W praktyce służą do załatwiania partykularnych interesów, a ich sens oderwał się od pierwotnego znaczenia. W tym wszystkim, pod ustawowym przymusem, muszą odnaleźć się zwykli obywatele – bohaterowie walczący z wszechogarniającymi „Dyrektywami, zakazami, nakazami, podatkami i regulacjami”.

    Narastający interwencjonizm państwowy głównie pogłębia podziały. Nie wyrównuje szans, a raczej sprzyja polaryzacji ekonomicznej społeczeństwa. Skutkiem tego jest obecna sytuacja gospodarcza i demograficzna oraz emigracja o podłożu ekonomicznym.

Wernisaż 27 lutego 2014r. o godz. 18:00,
Wystawę będzie można oglądać do 6 marca,

Atelier na Grzybowskiej
Ul. Grzybowska 6/10, Warszawa


TA3:

kamienica czarno na bialym front sztuki
FRONT SZTUKI zaprasza 12 kwietnia 2013 o godzinie 19:00
do Kamienicy Artystycznej TA3 na wydarzenie kulturalne
pod tytułem: „Kamienica czarno na białym”.

W programie:
* wystawy malarstwa, rzeźby, grafiki i fotografii
* premiera wielopiętrowego muralu
* projekcja zdjęć z wystawy „MatkoPolko”
* inauguracja galerii „TA3” wystawą grafik Kamy Jackowskiej

wśród artystów:
Maria Piątek, Kasia Saniewska, Sabina Twardowska, Jolanta Badyna, Marta Kawecka, Karolina Zwoniarska, Agnieszka Zawisza, Magda Fokt, Kama Jackowska, Edyta Jurkowska, Katarzyna Kordyasz, Unisława Tuszyńska, Ewa Czuchaj, Tomasz Nowak, Marek Zając, Igor Yelpatov, Zbigniew Sikora, Alek Slon, Alek Laszenko, Simpson, Jacek Zwoniarski, Paweł Jackowski, Erik Christiansen i Aleksander Piątek

więcej na:
http://frontsztuki.blogspot.com/



Szablon Dżem epizod VII:

szablon dzem stencil jam
    „Szablon Dżem” to coroczny warszawski festiwal sztuki szablonu, który wraz z jego VII edycją w 2012r. doczekał się publikacji w postaci dwujęzycznego (polski/angielski) albumu o tym samym tytule: Został w niej zebrany materiał zdjęciowy (dotąd niepublikowany), teksty twórców biorących udział w Szablon Dżemie (Monstfur, Scandalist, Simpson) w tym organizatora tego przedsięwzięcia – Wojtka Wiśniewskiego (Wx2) oraz innych twórców zaangażowanych we współtworzenie Szablon Dżemu, a także inne informacje, które wzbogacają publikację nie tylko o stricte ekspercką wiedzę [Link].

    Mając przyjemność brania udziału w różnych edycjach Szablon Dżemu oraz w owej publikacji nie pozostaje nic innego jak zaprosić na inaugurację wydania tego darmowego albumu, która odbędzie się w Domu Kultury V9 (ul. Hoża 9) 10 listopada, o godz. 20.00.

    Elektroniczna wersja publikacji dostępna jest już pod tym adresem: [Link].



Aktualizacja: Może jednego za Powiśle?

wyscigi gronkiewicz waltz mural graffiti    I może też za Roberta Frycza – właściciela strony Antykomor.pl, który został skazany na rok i 3 miesiące ograniczenia wolności z obowiązkiem wykonywania 40 godzin prac społecznych miesięcznie [Link]. Jak wiadomo na Antykomor.pl można było znaleźć fotomontaże z udziałem prezydenta Bronisława Komorowskiego. W związku z tym, w maju 2011r., do mieszkania autora strony niezwłocznie weszli funkcjonariusze ABW, którzy zabezpieczyli jego laptop i inne nośniki danych.

    Przypadki świadczące o powrocie podejścia władzy, niczym za starych dobrych „czerwonych” czasów, ostatnio mnożą się. Zobrazowaniem tego jest praca, która powstała jakiś czas temu na murze wyścigów. W historii Roberta Frycza jest także prosta odpowiedź na pytanie, dlaczego czasami lepiej nie podpisywać się pod – jak to nazywają media – „muralem” tego typu [Link] [Link] mimo, że prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz Waltz deklaruje, że praca ta jej się podoba [Link] [Link]:

    Oryginał, do którego nawiązano podczas realizacji, można znaleźć w historii radzieckiego plakatu:

het govorkov
Victor Govorkov „NIE!”, 1954r.


Wystawa:

plakat wystawa simpson


Simpson – „DystrybucjaWładzy”
Wystawa malarstwa

10 sierpnia 2012 godzina 19:00
Galeria 3678
Dom Artysty Plastyka
Mazowiecka 11a

Projekt finansowany przez m.st. Warszawę – Dzielnicę Śródmieście

Wsparcie promocyjne:


Zapraszam!



Aktualizacja: Bailout Folks!

Więcej [Link] Bailout Folks Simpson

Bailout Folks Simpson

Bailout Folks Simpson

Bailout Folks Simpson

A po drugiej stronie Dill Gang Team & Great Inc.:

diil gang hxm

diil gang hxm



Znikający Klub / Otwarcie:

Zapraszam:
17.02.2012, Ul. Łucka 1/3/5znikający klub
WERNISAŻE:

Andrzej Jobczyk
Karolina Banachowicz
Red Root Chakra Room by mizBeware & Jasmine Polak
Konrad Zduniak
Simpson
Paulina Pankiewicz
Jakub Słomkowski
ANALOG VISUALS
Monika Szydłowska & Jack King-Spooner
Anna Bera
Wojciech Tubaja

ZAGRAJĄ:

|Scena liveactowa|
Square Pirate [Adaggio (D4D, Gipsy Pill) , Konrad K’sadu Zientara]
PINK BAZOOKA (Pink Kong Agency)
Fatal

|Scena house|
Hungry Hungry Models
Kovvalsky
Weld